Ubezpieczenia dla firm

Trzy filary bezpiecznej sukcesji: zarządca, testament, polisa na życie

Zarząd sukcesyjny mówi, kto poprowadzi firmę. Testament — komu przypadnie. Polisa na życie odpowiada na pytanie, z czego to sfinansować. Pokazuję, czego nie załatwia żaden z tych filarów osobno.

F Filip Dzierżak 5 min czytania
Przedsiębiorca w okularach siedzi zamyślony przy stole w domowym gabinecie
Spis treści

W skrócie: bezpieczna sukcesja stoi na trzech nogach i żadna nie zastąpi pozostałych. Zarząd sukcesyjny odpowiada na pytanie kto poprowadzi firmę jutro. Testament rozstrzyga, komu ona ostatecznie przypadnie. Polisa na życie odpowiada na pytanie, które w praktyce decyduje o wszystkim: z czego to sfinansować. Statystyki pokazują, że przedsiębiorcy zatrzymują się najczęściej na pierwszym filarze — a często nie robią nawet tego.

Skala zaniedbania jest łatwa do zapamiętania. Według danych CEIDG przywoływanych w materiałach branżowych: 2,6 mln jednoosobowych działalności (w tym ponad 280 tys. spółek cywilnych), zaledwie 41 tys. powołanych zarządów sukcesyjnych i 1,5% przedsiębiorców, którzy zabezpieczyli ciągłość działania firmy.

Filar pierwszy: zarząd sukcesyjny — kto prowadzi

Zarząd sukcesyjny to tymczasowe kierowanie przedsiębiorstwem po śmierci właściciela, uregulowane ustawą z 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej i innych ułatwieniach związanych z sukcesją przedsiębiorstw.

Co realnie załatwia:

  • firma nie znika z CEIDG, działa dalej jako przedsiębiorstwo w spadku,
  • zarządca dysponuje firmowym rachunkiem bankowym przez cały okres zarządu,
  • umowy o pracę nie wygasają, jeżeli zarząd istniał z chwilą śmierci (art. 63² § 3 pkt 2 k.p.),
  • utrzymana zostaje ciągłość umów z kontrahentami i rozliczeń podatkowych.

Czego nie załatwia: nie tworzy pieniędzy, nie decyduje o tym, kto ostatecznie dostanie firmę, i nie rozwiązuje kwestii zachowku.

Powołanie za życia jest bezpłatne i zajmuje kilkanaście minut w CEIDG. Po śmierci uprawnienie wygasa z upływem dwóch miesięcy, wymaga aktu notarialnego i zgody osób z udziałem ponad 85/100. Sam zarząd trwa dwa lata od śmierci, a sąd może go z ważnych przyczyn przedłużyć do pięciu lat.

Filar drugi: testament — kto dziedziczy

Rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można wyłącznie przez testament (art. 941 k.c.). Bez niego dziedziczą osoby wskazane w ustawie: dzieci i małżonek w częściach równych, przy czym udział małżonka nie może być mniejszy niż jedna czwarta (art. 931 § 1 k.c.).

Dla przedsiębiorcy ma to konkretne konsekwencje. Dziedziczenie ustawowe dzieli firmę na ułamki między kilka osób, z których część nigdy nie miała z nią kontaktu. Współwłasność przedsiębiorstwa w rękach czterech spadkobierców to prosta droga do paraliżu decyzyjnego i sprzedaży poniżej wartości.

Forma testamentu Uwagi
Notarialny (art. 950 k.c.) najtrudniejszy do podważenia, kilkaset złotych
Własnoręczny (art. 949 k.c.) w całości pismem ręcznym, podpis, data — wydruk jest nieważny
Allograficzny (art. 951 k.c.) ustnie przed urzędnikiem, w obecności świadków

Warto pamiętać o instrumencie, który przy firmie bywa cenniejszy niż samo powołanie do spadku: zapis windykacyjny w testamencie notarialnym pozwala wskazać, że konkretna osoba nabywa konkretny przedmiot — na przykład przedsiębiorstwo — z chwilą otwarcia spadku.

Czego testament nie załatwia: nie zapewnia gotówki i nie chroni przed zachowkiem.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę

Filar trzeci: polisa na życie — z czego zapłacić

To jest filar, który w rozmowach pomija się najczęściej, a który rozstrzyga o losie dwóch pozostałych.

Po śmierci właściciela zobowiązania nie znikają ani się nie zawieszają: rata leasingu, faktura dostawcy, ZUS, wynagrodzenia. Majątek firmy jest w tym czasie prawnie zamrożony — konto działa tylko wtedy, gdy jest zarządca, a spadek rozlicza się miesiącami.

Świadczenie z ubezpieczenia na życie działa według innej logiki niż spadek:

  • suma ubezpieczenia przypadająca uposażonemu nie należy do spadku (art. 831 § 3 k.c.),
  • trafia do wskazanej osoby, a nie do wszystkich spadkobierców,
  • nie odpowiada za długi spadkowe i nie czeka na postanowienie sądu,
  • kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń osobowych są wolne od podatku dochodowego (art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT, z wyjątkami dotyczącymi m.in. części inwestycyjnej).

Dzięki temu polisa finansuje dokładnie te trzy rzeczy, których nie sfinansuje ani zarządca, ani testament: bieżące koszty firmy w okresie przestoju, spłatę zobowiązań i wyrównanie dla dzieci pominiętych przy przekazaniu firmy, czyli realne zaspokojenie zachowku bez sprzedawania maszyn.

Jak to poskładać w jeden plan

  1. Powołaj zarządcę sukcesyjnego — bezpłatnie, w CEIDG, i wskaż zarządcę rezerwowego.
  2. Spisz testament, najlepiej notarialny, rozważając zapis windykacyjny przedsiębiorstwa dla następcy.
  3. Policz kwotę: koszty stałe firmy przez 3–6 miesięcy plus saldo kredytów i leasingów plus szacowany zachowek dla pozostałych dzieci.
  4. Dobierz sumę ubezpieczenia do tej kwoty, a nie do przeciętnej z tabeli.
  5. Sprawdź uposażonych — również w starych polisach, bo wskazania sprzed lat bywają nieaktualne.
  6. Wróć do tego po każdej większej zmianie: nowy kredyt, nowy wspólnik, rozwód, narodziny dziecka.

Okiem eksperta

Jeżeli miałbym wskazać jedną rzecz, która najczęściej ratuje firmy rodzinne, nie byłby to żaden wyrafinowany instrument prawny. To zwykła rozmowa przeprowadzona odpowiednio wcześnie — z następcą, z rodzeństwem i z osobą, która ma zostać zarządcą. Dokumenty można przygotować w tydzień. Zgody rodziny nie kupi się w żadnej kancelarii.

Powiem też uczciwie, gdzie ubezpieczenie nie jest odpowiedzią. Nie zastąpi planu, nie naprawi konfliktu i nie sprawi, że dziecko zechce prowadzić firmę, której nie chce. Polisa rozwiązuje wyłącznie problem płynności — za to rozwiązuje go tak, jak nie potrafi żaden inny instrument, bo pieniądze pojawiają się szybko, u właściwej osoby i poza masą spadkową. Dlatego zwykle proponuję zacząć od policzenia realnej luki finansowej, a dopiero potem dobierać wariant: ochrona dla całej rodziny jest w tym rachunku zwykle najtańszą pozycją całego planu sukcesyjnego, znacznie tańszą niż odsetki od kredytu zaciągniętego w pośpiechu na spłatę rodzeństwa.

Ostatni element układanki to majątek samej firmy — hala, maszyny, zapasy i odpowiedzialność wobec klientów. Ten obszar porządkuje ubezpieczenie firmy i warto przejrzeć jego sumy przy okazji układania planu sukcesji.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Czy sam zarząd sukcesyjny wystarczy do zabezpieczenia firmy?
Nie. Zarząd sukcesyjny zapewnia ciągłość operacyjną, ale nie decyduje o tym, kto ostatecznie odziedziczy firmę, i nie zapewnia środków na spłatę zobowiązań ani zachowku.
Dlaczego świadczenie z polisy jest szybsze niż spadek?
Bo nie jest częścią spadku. Suma przypadająca uposażonemu nie należy do spadku po ubezpieczonym (art. 831 § 3 k.c.), więc jej wypłata nie zależy od stwierdzenia nabycia spadku ani od zgody pozostałych spadkobierców.
Jaką sumę ubezpieczenia powinien mieć przedsiębiorca?
Punktem wyjścia jest suma trzech pozycji: kosztów stałych firmy przez 3–6 miesięcy, salda kredytów i leasingów oraz szacowanego zachowku wobec osób pominiętych przy przekazaniu firmy.
Czy świadczenie z ubezpieczenia na życie jest opodatkowane?
Kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych są wolne od podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT, z wyjątkami wskazanymi w tym przepisie, dotyczącymi m.in. dochodu z części inwestycyjnej.
Od czego zacząć, jeśli nie mam nic z tych trzech rzeczy?
Od zarządcy sukcesyjnego, bo jest bezpłatny i zajmuje kilkanaście minut. Potem testament, a równolegle policzenie luki finansowej i dobranie do niej sumy ubezpieczenia.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę