Uszkodzenie auta na dziurze w drodze - od kogo odszkodowanie
Za ubytek w nawierzchni odpowiada zarządca drogi, a nie ubezpieczyciel sprawcy. Kto nim jest w Twoim przypadku, co dokładnie musisz udowodnić i kiedy szybciej opłaca się sięgnąć po własne AC.
Spis treści
W skrócie: odszkodowania szukasz u zarządcy drogi, a nie u żadnego ubezpieczyciela komunikacyjnego. OC sprawcy tu nie działa, bo nie ma sprawcy w rozumieniu ruchu pojazdu. Zarządca odpowiada na zasadzie winy z art. 415 Kodeksu cywilnego, a zgodnie z art. 6 KC to Ty musisz udowodnić, że dziura istniała, że była w drodze, którą zarządza, i że doprowadziła do uszkodzenia. Jeżeli masz AC, wypłatę dostaniesz szybciej z własnej polisy, bo tam niczyjej winy udowadniać nie trzeba.
W mojej praktyce ta sprawa kończy się dobrze zaskakująco często, ale wyłącznie u osób, które zrobiły coś na miejscu zdarzenia. Zgłoszenie po tygodniu, bez zdjęć, bez świadka i bez potwierdzenia lokalizacji, jest praktycznie nie do wygrania. Nie dlatego, że zarządca jest złej woli, tylko dlatego, że nie ma czego oceniać.
Kto właściwie zarządza drogą, na której złapałeś dziurę
Ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 889) w art. 19 ust. 1 mówi, że zarządcą drogi jest organ administracji rządowej lub jednostki samorządu terytorialnego, do którego właściwości należą sprawy planowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg.
| Kategoria drogi | Zarządca (art. 19 ust. 2) |
|---|---|
| krajowe | Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad |
| wojewódzkie | zarząd województwa |
| powiatowe | zarząd powiatu |
| gminne | wójt, burmistrz lub prezydent miasta |
Jest jeden wyjątek, który w praktyce dotyczy większości szkód miejskich. Zgodnie z art. 19 ust. 5, w granicach miast na prawach powiatu zarządcą wszystkich dróg publicznych, poza autostradami i drogami ekspresowymi, jest prezydent miasta. Nie musisz więc ustalać kategorii ulicy, jeśli szkoda zdarzyła się w mieście na prawach powiatu. Adresat jest jeden.
Uwaga na drogi wewnętrzne: parkingi, osiedla, drogi zakładowe. To nie są drogi publiczne w rozumieniu tej ustawy i odpowiada tam właściciel lub zarządzający terenem, zwykle spółdzielnia, wspólnota albo podmiot prywatny.
Za co dokładnie odpowiada zarządca
Art. 20 ustawy wylicza zadania zarządcy drogi. Cztery z nich są istotne przy dziurze w jezdni:
- pkt 4 — utrzymanie części drogi, urządzeń drogi, budowli ziemnych, drogowych obiektów inżynierskich, znaków i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego,
- pkt 10 — przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg, w tym weryfikacja cech i wskazanie usterek wymagających prac konserwacyjnych lub naprawczych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego,
- pkt 11 — wykonywanie robót interwencyjnych, utrzymaniowych i zabezpieczających,
- pkt 14 — wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg dla ruchu, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia.
To właśnie na tych punktach opiera się cała argumentacja. Jeżeli ubytek istniał na tyle długo, że przy prawidłowo prowadzonych kontrolach okresowych powinien zostać wykryty, a nie został ani naprawiony, ani oznakowany, to jest to zaniechanie zarządcy.
Dlaczego to nie jest odszkodowanie automatyczne
Podstawą jest art. 415 Kodeksu cywilnego (tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 795): kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Do tego dochodzi art. 6 KC: ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Zarządcy dróg mają polisy OC, ale ubezpieczyciel odpowiada tylko wtedy i tylko w takim zakresie, w jakim odpowiada sam zarządca. Nie ma tu konstrukcji znanej z OC komunikacyjnego, gdzie wystarczy wskazać sprawcę kolizji. Musisz wykazać cztery elementy: zaniechanie po stronie zarządcy, szkodę, związek przyczynowy między jednym a drugim oraz jej wysokość.
Najczęstsza linia obrony brzmi: ubytek powstał niedawno i nie było fizycznej możliwości reakcji. Dlatego tak ważne są dowody, że dziura była tam wcześniej. Zgłoszenia innych kierowców, wcześniejsze interwencje na tym odcinku, wpisy w miejskich systemach zgłoszeń, zdjęcia z map ulicznych.
Potrzebujesz dopasowanej oferty?
Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04
Co zrobić w ciągu pierwszej godziny
- Zatrzymaj się bezpiecznie i zrób zdjęcia. Ubytek z bliska, z linijką lub jakimkolwiek przedmiotem dającym skalę, ubytek w szerszym kadrze z widocznym otoczeniem, uszkodzenie pojazdu, pozycja auta względem dziury.
- Ustal lokalizację precyzyjnie. Zrzut ekranu z mapy z pinezką albo współrzędne. Sam adres ulicy bywa zbyt ogólny.
- Zbierz świadków. Dane pasażera to za mało w oczach ubezpieczyciela zarządcy. Kierowca jadący za Tobą, który zatrzymał się z tego samego powodu, jest dowodem znacznie mocniejszym.
- Wezwij policję albo straż miejską. Notatka służbowa potwierdzająca miejsce, czas i istnienie ubytku jest zwykle najmocniejszym dokumentem w całych aktach szkody.
- Zgłoś zdarzenie zarządcy na piśmie. Wnosisz o wskazanie ubezpieczyciela OC zarządcy i o udostępnienie protokołów okresowych kontroli stanu tego odcinka drogi. Ten drugi wniosek robi robotę, bo zmusza drugą stronę do wykazania, że kontrole rzeczywiście się odbywały.
Kiedy prościej jest sięgnąć po AC
Warta w OWU AutoCasco Standard (ACS C6205, § 3 ust. 3) obejmuje ochroną uszkodzenie pojazdu wskutek wszelkich zdarzeń powstałych niezależnie od woli ubezpieczonego, z wyłączeniami z § 4. Uszkodzenie zawieszenia czy felgi na ubytku w nawierzchni mieści się w tej formule. Nie musisz nikomu przypisywać winy.
| Kryterium | Roszczenie do zarządcy drogi | Szkoda z własnego AC |
|---|---|---|
| Co trzeba udowodnić | winę lub zaniechanie zarządcy, art. 415 i 6 KC | sam fakt zdarzenia i zakres uszkodzeń |
| Czas do wypłaty | zwykle miesiące, często droga sądowa | terminy z OWU, przy pełnej dokumentacji tygodnie |
| Amortyzacja części | brak, odszkodowanie ma pokryć szkodę | wg tabeli OWU, np. do 60 % w Warcie ACS § 15 ust. 3 |
| Udział własny | brak | możliwy, np. 700 zł w Compensie, Rozdz. II § 3 ust. 2 pkt 1 |
| Zniżki | bez wpływu | szkoda z AC wpływa na przebieg ubezpieczenia |
Jest jeszcze jeden argument za AC, o którym rzadko się mówi. Zgodnie z OWU Warta ACK C6215 § 22 ust. 1, z dniem zapłaty odszkodowania roszczenia ubezpieczonego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzą na ubezpieczyciela do wysokości wypłaconego odszkodowania. Innymi słowy: dostajesz pieniądze, a spór z zarządcą drogi prowadzi za Ciebie towarzystwo, które ma do tego prawników i doświadczenie. Warto jednak pamiętać, że ubezpieczyciel odzyska tylko to, co Ci wypłacił, więc różnicę wynikającą z amortyzacji i udziału własnego nadal możesz dochodzić samodzielnie. Podstawową ochronę komunikacyjną znajdziesz w ofercie ubezpieczeń samochodowych.
Ile masz czasu
Roszczenie do zarządcy drogi to roszczenie z czynu niedozwolonego. Zgodnie z art. 442[1] § 1 KC przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia zdarzenia.
Trzy lata brzmią komfortowo, ale to złudzenie. Po sezonie zimowym ten odcinek drogi zostanie wyremontowany, a wtedy nie udowodnisz już, jak wyglądał. Dowody starzeją się dużo szybciej niż roszczenie.
Okiem eksperta
Najczęstszy błąd, jaki widzę, to zgłoszenie szkody wyłącznie mailem, z jednym zdjęciem felgi bez tła. Taki wniosek dostaje odmowę w pierwszym piśmie i większość ludzi na tym poprzestaje. Tymczasem wygrywają sprawy, w których jest notatka służby mundurowej, zdjęcie ubytku z widoczną skalą i wniosek o protokoły kontroli okresowych. To trzy elementy, każdy do zdobycia w ciągu godziny od zdarzenia, a razem zmieniają całą pozycję negocjacyjną.
Powiem też uczciwie, gdzie ta droga po prostu się nie opłaca. Przy szkodzie za 900 zł koszt prywatnej opinii rzeczoznawcy i czas na korespondencję zjedzą całe odszkodowanie. Wtedy rozsądniej naprawić auto z własnej kieszeni i wyciągnąć wniosek na przyszłość. Ten sam rachunek warto zresztą robić przy każdym ubezpieczeniu: liczy się to, czy polisa zamyka ryzyko, którego sam nie udźwigniesz, a nie czy pokrywa drobne wydatki. Dlatego przy majątku pilnuję szkód całkowitych, a przy zdrowiu tych scenariuszy, które potrafią wywrócić domowy budżet na lata, jak leczenie onkologiczne poza kolejką i poza Polską, gdzie rachunki idą w setki tysięcy złotych.
Przeczytaj również
Najczęstsze pytania
Czy odszkodowanie za dziurę w drodze wypłaci OC?
Kto jest zarządcą drogi w mieście?
Co muszę udowodnić?
Czy lepiej zgłosić szkodę z AC?
Ile mam czasu na zgłoszenie roszczenia do zarządcy?
Potrzebujesz dopasowanej oferty?
Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.
Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04