71 307 00 04pn–pt 8:00–17:00
Ubezpieczenia majątkowe

Kradzież z włamaniem — ile naprawdę odda polisa

Polisa odda tyle, ile masz w sumie dla ruchomości — a nie ile warte jest mieszkanie. Standardowa polisa w ogóle nie obejmuje kradzieży: chroni mury stałe. Dlaczego otwarte okno oznacza brak wypłaty i jak policzyć sumę, żeby nie dostać połowy.

F Filip Dzierżak 6 min czytania
Para w splądrowanym salonie po włamaniu dzwoni na policję
Spis treści

W skrócie: polisa odda tyle, ile masz w sumie ubezpieczenia dla ruchomości — a nie tyle, ile warte jest mieszkanie. To dwie zupełnie różne kwoty i tu bierze się większość rozczarowań. Druga niespodzianka: standardowa polisa mieszkaniowa w ogóle nie obejmuje kradzieży. W wersji podstawowej chroni mury stałe — ściany, instalacje, tynki. Kradzież z włamaniem to osobne rozszerzenie, które trzeba świadomie dokupić. Trzecia rzecz: liczy się kradzież z włamaniem, czyli pokonanie zabezpieczeń (art. 279 k.k.). Jeśli złodziej wszedł przez otwarte okno, formalnie nie było włamania — i wypłaty też nie będzie. Suma ubezpieczenia jest górną granicą odpowiedzialności (art. 824 § 1 k.c.). Poniżej: jak policzyć sumę, żeby nie dostać połowy.

Po włamaniu ludzie dzwonią do mnie z jednym zdaniem: „ubezpieczyłem mieszkanie na 400 tysięcy, a oni chcą mi dać 15". I zwykle mają rację co do faktów — tylko nie co do tego, co kupili.

Mieszkanie za 400 tysięcy, a wypłata 15 tysięcy — skąd ta różnica

Bo to są dwie różne sumy w tej samej umowie. Polisa mieszkaniowa składa się z warstw, a złodziej okrada tylko jedną z nich:

Warstwa Co obejmuje W standardzie?
Mury stałe ściany działowe, dach, tynki, elewacje, instalacje, okna, drzwi, parkiety, wyposażenie łazienki Tak
Ruchomości meble, sprzęt RTV/AGD, elektronika, ubrania, rowery Nie — dokupujesz
Kradzież z włamaniem zabór ruchomości po pokonaniu zabezpieczeń, także z piwnicy Nie — dokupujesz
OC w życiu prywatnym szkody wyrządzone innym Nie — dokupujesz
Home Assistance fachowiec przy awarii Nie — dokupujesz

Te 400 tysięcy to suma na mury. Złodziej nie ukradł ścian — ukradł laptopa, aparat i rower. To warstwa „ruchomości", która ma własną, znacznie niższą sumę. Jeśli wpisałeś tam 15 000 zł, bo tak podpowiedział kalkulator, dostaniesz najwyżej 15 000 zł — niezależnie od tego, ile realnie zniknęło z mieszkania.

Mówi o tym wprost art. 824 § 1 k.c.: „Jeżeli nie umówiono się inaczej, suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela". Górna granica. Nie „mniej więcej tyle".

Włamanie, kradzież czy rozbój — trzy różne zdarzenia

To rozróżnienie decyduje o wypłacie, a brzmi jak prawnicza zabawa słowem. Nie jest:

Zdarzenie Na czym polega Kara (k.k.)
Kradzież z włamaniem (art. 279 k.k.) zabór po pokonaniu zabezpieczenia — wyważone drzwi, wybita szyba, przełamany zamek od roku do 10 lat
Kradzież zwykła (art. 278 § 1 k.k.) zabór cudzej rzeczy ruchomej bez pokonywania zabezpieczeń od 3 miesięcy do 5 lat
Rozbój (art. 280 § 1 k.k.) kradzież z użyciem przemocy lub groźbą jej natychmiastowego użycia od 2 do 15 lat

Rozszerzenie w polisie nazywa się „kradzież z włamaniem" i to nie jest przypadek. Jeśli złodziej wszedł przez balkon, który zostawiłeś otwarty na przewietrzenie, albo drzwiami, których nie zamknąłeś na klucz — nie pokonał żadnego zabezpieczenia. Formalnie nie doszło do włamania, więc rozszerzenie nie zadziała.

To jest najczęstsza przyczyna odmowy, jaką widuję. Nie „drobny druk", tylko definicja, która wynika wprost z nazwy ryzyka.

Dlaczego dostaniesz mniej, niż policzyłeś

Trzy mechanizmy działają jednocześnie i każdy z nich obcina kwotę:

  1. Za niska suma dla ruchomości. Ludzie wpisują 10–20 tysięcy, bo „przecież nie mam nic cennego". Potem liczą: laptop, telefon, aparat, dwa rowery, narzędzia, biżuteria po babci — i wychodzi 40 tysięcy. Zrób spis, zanim kupisz polisę, a nie po włamaniu.
  2. Niedoubezpieczenie. Jeśli suma jest niższa od realnej wartości mienia, wypłata bywa proporcjonalnie obniżana. To osobny, bolesny temat — opisałem go w tekście o tym, dlaczego dostajesz mniej, niż się spodziewałeś.
  3. Podlimity wewnątrz sumy. Gotówka, biżuteria, sprzęt elektroniczny i przedmioty wartościowe mają zwykle osobne, niższe limity wewnątrz sumy dla ruchomości. Konkretne wysokości są w OWU Twojej polisy i różnią się między towarzystwami — sprawdź je przed podpisem, bo to jedyne miejsce, gdzie zobaczysz prawdę o biżuterii.

Zabezpieczenia — druga najczęstsza przyczyna odmowy

Rozszerzenie o kradzież prawie zawsze zawiera wymogi dotyczące zabezpieczeń: liczba i rodzaj zamków, atesty, czasem alarm przy wyższych sumach. To nie jest formalność — to warunek odpowiedzialności.

Jeśli w umowie zadeklarowałeś drzwi z dwoma zamkami atestowanymi, a masz jeden zwykły, ubezpieczyciel ma podstawę do odmowy. Podobnie z piwnicą i garażem: bywają objęte, ale zwykle z niższym limitem i własnymi wymogami. Dobra wiadomość jest taka, że kradzież z włamaniem obejmuje również piwnicę — pod warunkiem, że była realnie zabezpieczona.

Osobno pilnuj obowiązkowych przeglądów — gazowego, elektrycznego i kominiarskiego. Przy kradzieży mają mniejsze znaczenie, ale przy pożarze czy zalaniu ich brak potrafi wywrócić całą sprawę, a wynikają z art. 62 Prawa budowlanego.

Co robić zaraz po włamaniu

  1. Zadzwoń na policję, zanim czegokolwiek dotkniesz. Bez potwierdzenia zgłoszenia nie ma sprawy — ubezpieczyciel będzie żądał dokumentu.
  2. Nie sprzątaj. Ślady pokonania zabezpieczeń są dowodem, że to było włamanie, a nie kradzież zwykła. To dokładnie ta różnica, która decyduje o wypłacie.
  3. Zrób zdjęcia wyważonych drzwi, wybitej szyby, uszkodzonego zamka — z bliska i z daleka.
  4. Zgłoś szkodę ubezpieczycielowi niezwłocznie, nie po tygodniu.
  5. Przygotuj listę skradzionych rzeczy z dowodami zakupu, zdjęciami, numerami seryjnymi. Paragon z laptopa sprzed trzech lat jest wart więcej niż najlepsza opowieść.

Ile to kosztuje

Mniej, niż większość ludzi zakłada. Mieszkanie o powierzchni 60 m² w dużym mieście to koszt rzędu 250–800 zł rocznie, w zależności od zakresu, historii szkodowości i piętra. Wolnostojący dom o powierzchni 120 m² i wartości 400 tys. zł w niedużym mieście — około 300–400 zł rocznie za zdarzenia losowe z Home Assistance. Rozszerzenia, w tym kradzież, podnoszą tę kwotę, ale wciąż mówimy o rzędach wielkości, przy których roczna składka bywa tańsza niż jeden skradziony telefon. Zakres poskładasz tutaj: ubezpieczenie domu i mieszkania.

Okiem eksperta

Z mojej praktyki najdroższą pozycją po włamaniu wcale nie jest to, co złodziej wyniósł. Najdroższe są zniszczenia, które przy tym zrobił: wyważone drzwi antywłamaniowe, rozbita szyba w tarasie, zdemolowana futryna. Te rzeczy potrafią kosztować więcej niż ukradziony sprzęt, a wielu ludzi nawet ich nie zgłasza, bo „przecież ubezpieczałem się od kradzieży". Zgłaszaj wszystko — uszkodzenia elementów stałych idą z innej warstwy polisy niż skradzione ruchomości, więc nie zjadają sobie nawzajem limitu.

I refleksja z rozmów, które prowadzę po włamaniach. Ludzie po powrocie do splądrowanego mieszkania najczęściej mówią nie o pieniądzach, tylko o tym, że „ktoś tu był". Sprzęt da się odkupić — polisa mieszkaniowa jest dokładnie od tego. Ale ta sama rodzina zwykle nie ma zabezpieczonego ryzyka, którego naprawdę nie da się odkupić: utraty zdrowia albo dochodu żywiciela. Od tego jest osobny produkt — ubezpieczenie na życie i zdrowie: zyciowa.pl.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Czy standardowa polisa mieszkaniowa obejmuje kradzież?
Nie. W wersji podstawowej ubezpieczenie mieszkania chroni mury stałe — ściany działowe, instalacje, tynki, okna, drzwi, parkiety. Ruchomości oraz kradzież z włamaniem to osobne rozszerzenia, które trzeba świadomie dokupić.
Ile wypłaci polisa po włamaniu?
Najwyżej tyle, ile wynosi suma ubezpieczenia dla ruchomości — to zupełnie inna, znacznie niższa kwota niż suma na mury. Zgodnie z art. 824 § 1 k.c. suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Czy dostanę odszkodowanie, jeśli złodziej wszedł przez otwarte okno?
Zwykle nie. Rozszerzenie dotyczy kradzieży z włamaniem, czyli zaboru po pokonaniu zabezpieczeń (art. 279 k.k.). Wejście przez otwarte okno lub niezamknięte drzwi to kradzież zwykła (art. 278 § 1 k.k.) — nie doszło do przełamania zabezpieczenia, więc rozszerzenie nie zadziała.
Czy polisa obejmuje kradzież z piwnicy?
Tak, kradzież z włamaniem obejmuje również piwnicę — pod warunkiem, że była realnie zabezpieczona. Zwykle obowiązuje tam niższy limit i własne wymogi dotyczące zabezpieczeń, więc warto sprawdzić OWU.
Dlaczego dostałem mniej, niż wynosiła wartość skradzionych rzeczy?
Najczęściej z trzech powodów: za niska suma dla ruchomości, niedoubezpieczenie (wypłata proporcjonalnie obniżona, gdy suma jest niższa od realnej wartości mienia) oraz podlimity — gotówka, biżuteria i elektronika mają zwykle osobne, niższe limity wewnątrz sumy dla ruchomości.
Co robić zaraz po włamaniu?
Zadzwoń na policję, zanim czegokolwiek dotkniesz — bez potwierdzenia zgłoszenia ubezpieczyciel nie przyjmie sprawy. Nie sprzątaj: ślady pokonania zabezpieczeń są dowodem, że było to włamanie, a nie kradzież zwykła. Zrób zdjęcia, zgłoś szkodę niezwłocznie i przygotuj listę skradzionych rzeczy z dowodami zakupu i numerami seryjnymi.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Sprawdź ofertę