71 307 00 04pn–pt 8:00–17:00
Poradniki ogólne

Zachowek — komu i ile się należy

Zachowek to połowa udziału z ustawy — a dwie trzecie, gdy uprawniony jest małoletni lub trwale niezdolny do pracy. Ile dokładnie, jak policzyć podstawę, dlaczego darowizna sprzed 15 lat wcale nie musi się przedawnić i ile masz czasu na roszczenie.

F Filip Dzierżak 6 min czytania
Rodzeństwo przy stole w kuchni czyta dokument spadkowy — ile zachowku się należy
Spis treści

W skrócie: zachowek to połowa tego, co dostałbyś z ustawy — a dwie trzecie, jeśli jesteś małoletni albo trwale niezdolny do pracy (art. 991 § 1 k.c.). Przykład: majątek wart 600 000 zł, dwoje dzieci, cały testament na jedno z nich. Pominięte dorosłe dziecko dziedziczyłoby z ustawy połowę, czyli 300 000 zł — więc jego zachowek to 150 000 zł. Gdyby było małoletnie: 200 000 zł. Zachowek to zawsze pieniądze, nie udział w domu ani w konkretnej rzeczy. Masz na niego 5 lat od ogłoszenia testamentu. Poniżej: kto ma do niego prawo, jak policzyć podstawę i dlaczego darowizna sprzed 15 lat wcale nie musi się „przedawnić".

Rozmowy o zachowku trafiają do mnie bocznymi drzwiami — przy polisach na życie. Ktoś przychodzi ułożyć ochronę rodziny i mimochodem mówi: „ojciec przepisał wszystko bratu, podobno mi się coś należy, ale nie wiem co". Prawie zawsze okazuje się, że w głowie ma dwie liczby, obie nieprawdziwe.

Komu w ogóle należy się zachowek?

To pierwsze nieporozumienie. Zachowek nie przysługuje „rodzinie" — przysługuje zamkniętej liście osób, i tylko wtedy, gdy dana osoba dziedziczyłaby z ustawy.

Kto Prawo do zachowku
Dzieci, wnuki (zstępni) Tak
Małżonek Tak
Rodzice spadkodawcy Tak, ale tylko gdy nie ma zstępnych
Rodzeństwo Nie
Partner, konkubent Nie
Zięć, synowa Nie

Ostatnie trzy wiersze są źródłem największych rozczarowań. Brat pominięty w testamencie siostry nie ma roszczenia o zachowek — kropka. Partnerka po dwudziestu latach wspólnego życia, bez ślubu, też nie. To nie jest kwestia sprawiedliwości, tylko tego, że ustawa milczy.

Zwróć uwagę na wiersz z rodzicami: mają prawo do zachowku tylko wtedy, gdy zmarły nie zostawił dzieci ani wnuków. Jeśli zostawił — rodzice wypadają z gry, bo nie dziedziczyliby z ustawy.

Ile dokładnie — połowa czy dwie trzecie?

Zachowek liczy się dwuetapowo: najpierw ustalasz udział z ustawy, potem mnożysz go przez ułamek z art. 991 § 1 k.c.

Weźmy majątek wart 600 000 zł i dwoje dzieci, z których jedno dostało wszystko:

Kim jest pominięty Udział z ustawy Mnożnik Zachowek
Dorosłe, zdrowe dziecko 1/2 → 300 000 zł × 1/2 150 000 zł
Dziecko małoletnie 1/2 → 300 000 zł × 2/3 200 000 zł
Trwale niezdolny do pracy 1/2 → 300 000 zł × 2/3 200 000 zł

Różnica 50 000 zł bierze się z jednego słowa w kodeksie. Warto ją znać, bo status „małoletni" ocenia się na dzień otwarcia spadku — a sprawy spadkowe potrafią się ciągnąć latami po tym, jak dziecko skończyło osiemnaście lat.

I rzecz, która zaskakuje najczęściej: zachowek to roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej (art. 991 § 2 k.c.). Nie stajesz się współwłaścicielem domu. Nie dostajesz pokoju na piętrze. Dostajesz kwotę — albo pozywasz o nią tego, kto dom odziedziczył.

Jak policzyć podstawę, od której liczysz ułamek

Tu ludzie mylą się najczęściej, bo patrzą tylko na to, co fizycznie zostało po zmarłym. Podstawa jest inna:

Podstawa = (aktywa − długi spadkowe) + doliczone darowizny i zapisy windykacyjne

Doliczanie darowizn reguluje art. 993 k.c. i to jest sedno całej instytucji. Bez tego przepisu wystarczyłoby rozdać majątek za życia i zachowek zniknąłby sam z siebie. Ustawodawca to przewidział: darowizny wracają na papier przy liczeniu, nawet jeśli dawno nie ma ich w majątku.

Uwaga na długi — one obniżają podstawę. Jeśli po ojcu został dom wart 600 000 zł i kredyt 200 000 zł, liczysz od 400 000 zł, nie od 600 000 zł. To jest ten sam mechanizm, który decyduje o tym, czy w ogóle opłaca się przyjąć spadek.

Darowizna sprzed 15 lat — naprawdę się nie liczy?

To najczęstszy mit, jaki słyszę, i najczęściej kosztowny. Owszem, art. 994 § 1 k.c. mówi, że nie dolicza się darowizn dokonanych wcześniej niż dziesięć lat przed otwarciem spadku. Ale ten sam przepis stawia warunek, który wszyscy pomijają: dziesięcioletni limit działa tylko dla darowizn na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku.

Przekładając na ludzki język:

  • Ojciec darował mieszkanie synowi 15 lat przed śmiercią → dolicza się, bo syn jest uprawniony do zachowku. Bez limitu czasu.
  • Ojciec darował mieszkanie sąsiadowi 15 lat przed śmiercią → nie dolicza się, minęło ponad 10 lat.

Ta różnica potrafi przewrócić całą kalkulację. Rodziny latami żyją w przekonaniu, że „przepisanie za życia załatwia sprawę", a potem okazuje się, że darowizna z 2005 roku wciąż siedzi w podstawie zachowku. Nie dolicza się natomiast drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych — prezentów urodzinowych nikt nie będzie sumował.

Kiedy zachowku nie ma

Są trzy realne drogi. Pierwsza to wydziedziczenie (art. 1008 k.c.), możliwe wyłącznie z jednej z trzech przyczyn: uporczywe postępowanie wbrew woli spadkodawcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, umyślne przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności spadkodawcy albo jego bliskich (lub rażąca obraza czci), oraz uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych. Przyczyna musi wynikać z treści testamentu — samo napisanie „wydziedziczam córkę" bez podania powodu jest bezskuteczne.

Druga to zrzeczenie się zachowku umową u notariusza, jeszcze za życia spadkodawcy. Coraz częstsze przy przekazywaniu firm.

Trzecia to nowość, o której mało kto wie: od 22 maja 2023 r. obowiązuje art. 997¹ k.c. Zobowiązany może żądać rozłożenia zachowku na raty, a w szczególnych przypadkach sąd może odroczyć płatność, a w wyjątkowych — nawet obniżyć kwotę. Raty co do zasady nie powinny przekraczać pięciu lat, a przy odroczeniu łączny okres — dziesięciu. To odpowiedź ustawodawcy na sytuacje, w których zapłata zachowku oznaczała sprzedaż jedynego mieszkania.

Ile masz czasu

Pięć lat od ogłoszenia testamentu — tak stanowi art. 1007 § 1 k.c. Nie od śmierci, nie od pogrzebu, nie od momentu, w którym się dowiedziałeś. Od ogłoszenia testamentu.

Jeśli roszczenie kierujesz przeciwko osobie obdarowanej za życia spadkodawcy, termin to pięć lat od otwarcia spadku, czyli od śmierci (art. 1007 § 2 k.c.). Dwie różne daty startu, jeden termin — i tu ginie najwięcej roszczeń.

Okiem eksperta

Z mojej praktyki wynika rzecz, o której prawnicy mówią rzadko, bo to nie ich podwórko: pieniądze z polisy na życie nie wchodzą do spadku. Mówi to wprost art. 831 § 3 k.c. — suma ubezpieczenia przypadająca uprawnionemu nie należy do spadku po ubezpieczonym. Nie dzieli się jej między spadkobierców, nie wpisuje do postanowienia sądu, nie czeka na dział spadku.

Dlatego rodzinom, które szykują się na spór o zachowek, mówię zawsze to samo: zanim zaczniecie liczyć ułamki po zmarłym, sprawdźcie, czy wy sami nie zostawiacie swoim dzieciom tego samego problemu. Zachowek zawsze wymaga gotówki — a gotówki w spadku zwykle nie ma, bo majątek to dom. Polisa z prawidłowo wskazanym uposażonym jest jedynym znanym mi narzędziem, które daje rodzinie pieniądze od razu i poza spadkiem, bez czekania na sąd i bez sprzedawania mieszkania pod młotek.

Jeśli chcesz to poukładać u siebie, od tego jest ubezpieczenie na życie i zdrowie: zyciowa.pl.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Ile wynosi zachowek?
Połowa wartości udziału spadkowego, który przypadłby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Dwie trzecie, jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym (art. 991 § 1 k.c.). Przykład: majątek 600 000 zł i dwoje dzieci — pominięte dorosłe dziecko dostanie 150 000 zł, a małoletnie 200 000 zł.
Komu należy się zachowek?
Wyłącznie zstępnym (dzieciom, wnukom), małżonkowi i rodzicom spadkodawcy — i tylko wtedy, gdy dziedziczyliby z ustawy. Rodzice mają prawo do zachowku tylko wtedy, gdy zmarły nie zostawił dzieci ani wnuków. Rodzeństwu, partnerowi bez ślubu, zięciowi ani synowej zachowek nie przysługuje.
Czy darowizna sprzed 15 lat wlicza się do zachowku?
Jeśli została dokonana na rzecz osoby uprawnionej do zachowku lub spadkobiercy (np. syna) — tak, dolicza się bez względu na to, ile lat minęło. Dziesięcioletni limit z art. 994 § 1 k.c. dotyczy wyłącznie darowizn dla osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku.
Ile mam czasu na zachowek?
Pięć lat od ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 k.c.). Jeśli roszczenie kierujesz przeciwko osobie obdarowanej za życia spadkodawcy — pięć lat od otwarcia spadku, czyli od śmierci (art. 1007 § 2 k.c.).
Czy zachowek można rozłożyć na raty?
Tak. Od 22 maja 2023 r. obowiązuje art. 997[1] k.c. — zobowiązany może żądać rozłożenia zachowku na raty, a w szczególnych przypadkach sąd może odroczyć płatność, a w wyjątkowych nawet obniżyć kwotę. Raty co do zasady nie powinny przekraczać pięciu lat, a przy odroczeniu łączny okres — dziesięciu.
Czy pieniądze z polisy na życie wchodzą do zachowku?
Suma ubezpieczenia przypadająca uposażonemu nie należy do spadku po ubezpieczonym — mówi to wprost art. 831 § 3 k.c. Nie dzieli się jej między spadkobierców i nie czeka ona na dział spadku. Dlatego polisa z prawidłowo wskazanym uposażonym daje rodzinie gotówkę od razu i poza postępowaniem spadkowym.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Sprawdź ofertę