Ubezpieczenia komunikacyjne

Assistance w cenie OC: suma 150 euro i brak holowania po awarii

W wariancie wejsciowym assistance suma to nawet 150 euro podzielone na dwa rozlaczne limity, a holowanie przysluguje tylko po wypadku drogowym. Po awarii laweta nie przyjedzie. Porownuje zapisy Compensy, Warty i ERGO 7.

F Filip Dzierżak 7 min czytania
Kierowca dzwoni z pobocza przy samochodzie z otwartą maską
Spis treści

W skrócie: w wariancie wejściowym assistance suma ubezpieczenia potrafi wynosić 150 euro, i to nie jedna pula, lecz dwie rozłączne: 50 euro na naprawę na miejscu zdarzenia i 100 euro na wszystkie pozostałe świadczenia (Compensa, Rozdz. III § 1 ust. 13 pkt 1). Ale nie suma jest tu największym problemem. W tym samym wariancie holowanie przysługuje wyłącznie po wypadku drogowym, a nie po awarii. Czyli dokładnie wtedy, gdy ludzie dzwonią najczęściej, bo auto nie odpala pod domem albo gaśnie na obwodnicy, podstawowy assistance nie zadziała.

Ile naprawdę wynosi suma w najtańszym assistance?

Przez lata słyszałem w rozmowach to samo zdanie: „assistance mam w pakiecie, więc się nie martwię". Problem w tym, że „assistance" to nazwa rodzaju ubezpieczenia, a nie jego zakresu. Trzy duże OWU komunikacyjne, które mam na biurku, ustawiają wariant wejściowy bardzo podobnie i bardzo nisko.

Wariant wejściowy Suma ubezpieczenia Holowanie po wypadku Holowanie po awarii Zasięg
Compensa Assistance „Baza" (Rozdz. III § 1 ust. 13 pkt 1) 150 EUR, w tym 50 EUR na naprawę na miejscu i 100 EUR na resztę, limity rozłączne tak, jedno holowanie na zdarzenie, do najbliższego warsztatu nie jak w umowie, Rozdz. III § 1 ust. 7
Warta Moje Auto Assistance „Standard" (Tabela nr 1 do § 4) 5 000 zł tak, do 100 km nie wyłącznie Polska, § 3 ust. 6
ERGO 7, pakiet OC Wariant II i III, usługa „Holowanie pojazdu" (§ 25 ust. 1) 2 000 zł tak, do 150 km, ale tylko gdy sam spowodowałeś zderzenie pojazdów nie Polska, § 10 pkt 1
Compensa Assistance „Rozszerzony" (ust. 13 pkt 2) 10 000 EUR na wszystkie świadczenia tak, do limitu kilometrów z polisy tak jw.
ERGO 7 Car Assistance, Wariant Awaria (§ 14 ust. 1, § 25 ust. 1) 5 000 zł, Wariant Turbo podnosi do 25 000 zł osobno w Wariancie Wypadek tak Europa

Zwróć uwagę na proporcje. Między wariantem „Baza" a „Rozszerzony" w Compensie różnica sumy to nie kilka procent, tylko kilkadziesiąt razy: 150 euro wobec 10 000 euro. W Warcie między Standardem (5 000 zł) a Platynowym (50 000 zł) jest dziesięciokrotność. To nie są warianty tego samego produktu z drobnymi różnicami, to dwa różne poziomy ochrony sprzedawane pod jedną nazwą.

Dlaczego po awarii nikt nie przyjedzie?

To jest sedno sprawy i rzecz, której klienci naprawdę nie przewidują. Tabela świadczeń Compensy (Rozdz. III § 1 ust. 12) ma dwa osobne wiersze: „Holowanie pojazdu — wariant Baza" i „Holowanie pojazdu — wariant Rozszerzony". Pierwszy przysługuje, cytuję opis świadczenia, „w przypadku unieruchomienia pojazdu w następstwie wypadku drogowego, gdy nie ma możliwości naprawy pojazdu na miejscu zdarzenia". Drugi obejmuje już „wypadek drogowy, awarię lub kradzież części trwale zamontowanych w pojeździe oraz pozostałe zdarzenia wymienione w ust. 4".

Kluczowa jest definicja. Compensa (Rozdz. I § 1 ust. 4 pkt 18) rozumie wypadek drogowy jako uszkodzenie pojazdu „powstałe wskutek nagłego zetknięcia się z innym pojazdem lub innym uczestnikiem ruchu drogowego, zwierzętami lub przedmiotami znajdującymi się na zewnątrz pojazdu". Awaria to w tym samym OWU (Rozdz. III § 1 ust. 5) coś zupełnie innego: „zdarzenie wynikające z przyczyny wewnętrznej, polegające na nagłym i niespodziewanym zatrzymaniu funkcjonowania lub uszkodzeniu elementu mechanicznego, elektronicznego, elektrycznego, pneumatycznego lub hydraulicznego pojazdu". Rozrusznik, pompa paliwa, sprzęgło, przerwany pasek. Nic z tego nie jest wypadkiem drogowym.

Warta robi to samo, tylko jeszcze krócej. § 3 ust. 6 OWU Moje Auto: „W wariancie Standard pomoc dotyczy wyłącznie Wypadków zaistniałych na terytorium RP i jest realizowana na terytorium RP". W Tabeli nr 1 cały blok „Awaria / Inne zdarzenia" ma w kolumnie Standard wpisane NIE, łącznie z próbą usprawnienia pojazdu i parkingiem.

ERGO idzie jeszcze dalej, choć inaczej. Usługa „Holowanie pojazdu" wchodzi tam w skład pakietu OC w Wariancie II i III (§ 9 ust. 2), więc rzeczywiście jest „w cenie OC". Ale § 10 pkt 1 zawęża ją do holowania „w razie zderzenia się pojazdów spowodowanego na terytorium Polski przez kierującego ubezpieczonym pojazdem". Nie tylko musi dojść do zderzenia, musisz je jeszcze sam spowodować.

Co jeszcze znika razem z awarią?

Przejrzałem całą tabelę świadczeń Compensy strona po stronie. W wariancie „Baza" odpowiedź TAK stoi przy pięciu pozycjach: naprawa na miejscu zdarzenia, holowanie, transport ubezpieczonych do warsztatu, dostarczenie paliwa oraz przekazanie pilnej wiadomości. Wszystko pozostałe ma NIE: otwarcie zatrzaśniętego auta, uruchomienie po rozładowaniu akumulatora, wymiana żarówki, parking, pojazd zastępczy, zakwaterowanie, specjalistyczna pomoc na autostradzie, cała pomoc medyczna i cała pomoc informacyjna.

To zmienia sposób myślenia o tym dodatku. Wariant podstawowy nie jest „mniejszą wersją" assistance. On obsługuje jeden scenariusz, w którym i tak zwykle na miejscu jest policja albo drugi uczestnik zdarzenia. Jak się zachować bezpośrednio po stłuczce, opisałem osobno, bo tam kolejność czynności ma znaczenie dowodowe.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę

Czy limity 50 i 100 euro się sumują?

Nie. OWU mówi wprost, że „limity te są rozłączne" (Rozdz. III § 1 ust. 13 pkt 1). Jeśli mechanik przyjechał, próbował uruchomić auto na miejscu i zużył na to 50 euro, nie dołożysz reszty do holowania. I odwrotnie: niewykorzystane 100 euro z puli pozostałych świadczeń nie zasili naprawy na miejscu. Przy dzisiejszych stawkach lawet 100 euro to kilkadziesiąt kilometrów i rozładunek, nic więcej.

Dla porównania ERGO podaje w OWU konkretne kwoty zwrotu, gdy musiałeś zorganizować holowanie sam: 150 zł brutto przy odległości do 25 km od miejsca zdarzenia albo 2,30 zł brutto za kilometr plus 40 zł za załadunek i rozładunek powyżej 25 km (§ 11 ust. 1 pkt 7). To jedyne liczby tego typu, jakie znalazłem w tych trzech dokumentach, i dobrze pokazują, o jakim rzędzie wielkości mówimy.

Zanim zadzwonisz: trzy rzeczy, które decydują o zwrocie

Po pierwsze, dzwoń do centrum alarmowego ubezpieczyciela, a nie do lawety z internetu. Compensa (Rozdz. III § 2 ust. 1) wymaga zgłoszenia niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 48 godzin od powstania potrzeby skorzystania ze świadczenia.

Po drugie, bez uprzedniej zgody ubezpieczyciela kosztów zwyczajnie nie zwróci (Rozdz. III § 1 ust. 10). Wyjątki są wąskie: specjalistyczna pomoc na autostradzie, sytuacja, w której nie byłeś w stanie zgłosić zdarzenia niezwłocznie, oraz brak informacji o rozpoczęciu organizacji pomocy w ciągu 2 godzin od Twojego telefonu. W tych dwóch ostatnich przypadkach i tak dostaniesz zwrot tylko do wysokości, w jakiej koszt poniósłby sam ubezpieczyciel.

Po trzecie, jeśli korzystałeś z cudzej pomocy, masz 14 dni na poinformowanie o tym ubezpieczyciela, a przy zdarzeniu za granicą 7 dni od powrotnego przekroczenia granicy (Rozdz. III § 2 ust. 3).

Czy w ogóle warto dopłacać?

Powiem uczciwie: nie zawsze. Jeśli jeździsz nowym autem na gwarancji, która zawiera assistance producenta, a trasy masz krótkie i miejskie, wariant podstawowy plus holowanie z gwarancji wystarczą. Dopłata ma sens wtedy, gdy auto ma swoje lata, gdy regularnie jeździsz poza miasto albo za granicę, i gdy brak samochodu na trzy dni realnie rozwala Ci tydzień. Wtedy liczy się nie suma, tylko dwie pozycje w tabeli: czy holowanie obejmuje awarię i czy w ogóle jest pojazd zastępczy.

Ten sam mechanizm działa zresztą poza motoryzacją. W polisach dla dzieci assistance też bywa traktowany jak ozdobnik, a potrafi być najczęściej używanym elementem ochrony. Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda po drugiej stronie, przejrzyj opis assistance w polisie NNW dziecka i sposób, w jaki się go uruchamia.

Okiem eksperta

W mojej praktyce najczęstsza reklamacja z assistance nie dotyczy wcale wysokości wypłaty. Dotyczy tego, że ktoś zadzwonił po lawetę, usłyszał „to nie jest zdarzenie objęte wariantem" i do dziś uważa, że go oszukano. Nie oszukano, tylko nikt mu nie powiedział przy sprzedaży, że wariant wejściowy obsługuje jeden scenariusz. Dlatego przy odnowieniu OC zadaję klientom jedno pytanie: czy chcesz pomoc po stłuczce, czy pomoc, gdy auto po prostu stanie. To dwa różne produkty i dwie różne składki.

Druga rzecz, o której warto pomyśleć przy tej okazji: assistance kończy się na aucie. Nie zapłaci ani złotówki, gdy problemem jest nie samochód, tylko zdrowie kierowcy, a rachunki domowe biegną dalej. Tę lukę zamyka dopiero osobna ochrona życia i zdrowia, na przykład pakiet rodzinny obejmujący oboje dorosłych wraz ze świadczeniami szpitalnymi i assistance medycznym, gdzie pomoc organizuje się dla człowieka, a nie dla pojazdu. Klienci, którzy raz skorzystali z takiego wsparcia po dłuższym pobycie w szpitalu, przestają traktować słowo „assistance" jak gadżet.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Ile wynosi suma ubezpieczenia w podstawowym wariancie assistance?
W wariancie Baza Compensy to rownowartosc 150 euro, przy czym 50 euro dotyczy naprawy na miejscu zdarzenia, a 100 euro pozostalych swiadczen, i limity te sa rozlaczne (Rozdz. III par. 1 ust. 13 pkt 1). W wariancie Standard Warty suma wynosi 5000 zl, a usluga Holowanie pojazdu w pakiecie OC ERGO 7 ma sume 2000 zl.
Czy assistance w podstawowym wariancie obejmuje holowanie po awarii?
Nie. W wariancie Baza Compensy holowanie przysluguje przy unieruchomieniu pojazdu w nastepstwie wypadku drogowego. W wariancie Standard Warty pomoc dotyczy wylacznie Wypadkow na terenie Polski (par. 3 ust. 6). W ERGO 7 holowanie z pakietu OC dziala tylko przy zderzeniu pojazdow spowodowanym przez kierujacego ubezpieczonym pojazdem (par. 10 pkt 1).
Czy limity 50 i 100 euro mozna polaczyc?
Nie. OWU Compensy mowi wprost, ze limity sa rozlaczne. Niewykorzystana czesc jednej puli nie zasila drugiej, wiec na holowanie i tak zostaje maksymalnie 100 euro.
Czy moge wezwac wlasna lawete i dostac zwrot kosztow?
Co do zasady nie. Compensa nie zwraca kosztow pomocy poniesionych bez jej uprzedniej zgody (Rozdz. III par. 1 ust. 10). Wyjatkiem jest specjalistyczna pomoc na autostradzie, brak mozliwosci zgloszenia zdarzenia oraz brak informacji o rozpoczeciu organizacji pomocy w ciagu 2 godzin od zgloszenia, ale wtedy zwrot i tak liczy sie do wysokosci kosztu, jaki poniosiby ubezpieczyciel.
W jakim terminie trzeba zglosic potrzebe skorzystania z assistance?
Compensa wymaga zgloszenia niezwlocznie, nie pozniej niz w ciagu 48 godzin od zaistnienia potrzeby skorzystania ze swiadczen (Rozdz. III par. 2 ust. 1). Jesli korzystales z pomocy innego podmiotu, masz 14 dni na poinformowanie ubezpieczyciela, a przy zdarzeniu za granica 7 dni od powrotnego przekroczenia granicy.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę