Ubezpieczenia dla firm

Pożar w firmie: od czego zależy, czy wypłata pokryje odbudowę

Suma ubezpieczenia hali wpisana osiem lat temu i od tamtej pory tylko przedłużana. Po pożarze okazuje się, że odbudowa kosztuje dwa razy więcej, a OWU obcina wypłatę zasadą proporcji nawet przy szkodzie częściowej. Wartość odtworzeniowa, rzeczywista i księgowa na liczbach, obowiązki z art. 815 i 816 KC oraz termin 30 dni z częścią bezsporną.

F Filip Dzierżak 8 min czytania
Właściciel firmy ze skrzyżowanymi rękami stoi przed halą magazynową z okopconą bramą po pożarze
Spis treści

W skrócie: to, czy po pożarze odbudujesz firmę z odszkodowania, zależy od trzech rzeczy ustalonych na długo przed pożarem: jaką sumę ubezpieczenia wpisałeś (jest górną granicą wypłaty, art. 824 § 1 Kodeksu cywilnego), według jakiej wartości ją liczyłeś (odtworzeniowa, rzeczywista czy księgowa) i czy OWU zawiera zasadę proporcji przy niedoubezpieczeniu. Suma wpisana osiem lat temu przy ówczesnych cenach materiałów i robocizny nie pokryje dzisiejszej odbudowy, a przy zasadzie proporcji obetnie też wypłatę za szkodę częściową. Kodeks nie każe ubezpieczycielowi dopłacać; wręcz przeciwnie, zabrania mu wypłacić więcej niż suma i więcej niż szkoda.

W mojej praktyce pożar hali to jedyna szkoda, przy której klienci pytają nie „ile dostanę", tylko „czy w ogóle wrócimy". Odpowiedź niemal zawsze jest już zapisana w polisie, a konkretnie w jednej rubryce, którą wypełniono lata temu i od tamtej pory tylko przedłużano.

Co mówi Kodeks cywilny o sumie ubezpieczenia

Ustawa jest tu krótka i bezlitosna. Art. 824 § 1 KC: jeżeli nie umówiono się inaczej, suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Art. 824¹ § 1 KC dokłada drugi sufit: suma wypłacona z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Dostajesz więc mniejszą z dwóch liczb: szkodę albo sumę. Nigdy więcej.

Warto zauważyć asymetrię w art. 824 § 2 KC. Jeżeli po zawarciu umowy wartość ubezpieczonego mienia zmniejszyła się, ubezpieczający może żądać obniżenia sumy, a ubezpieczyciel może ją nawet obniżyć jednostronnie. O sytuacji odwrotnej, gdy wartość mienia rośnie, kodeks milczy. Podniesienie sumy jest wyłącznie Twoją inicjatywą. Nikt Ci o tym nie przypomni, a ubezpieczyciel ma ustawowe narzędzie tylko do ruchu w dół.

Trzeci przepis, art. 824¹ § 2 KC, dotyczy podwójnego ubezpieczenia: jeżeli ten sam przedmiot jest ubezpieczony od tego samego ryzyka u dwóch ubezpieczycieli na sumy łącznie przewyższające jego wartość, nie można żądać świadczenia przenoszącego wysokość szkody, a ubezpieczyciele dzielą się wypłatą proporcjonalnie do przyjętych sum. Zdarza się to w firmach częściej, niż można sądzić: jedna polisa z pakietu bankowego przy kredycie, druga kupiona samodzielnie. Dwie składki, jedna szkoda.

Trzy wartości, według których można ubezpieczyć budynek

Kodeks nie definiuje wartości odtworzeniowej ani rzeczywistej. To konstrukcje ogólnych warunków ubezpieczenia i w każdym OWU trzeba sprawdzić dokładne brzmienie definicji. Mechanizm jest jednak wspólny.

Wariant sumy Jak się ją liczy Co dostaniesz po pożarze Pułapka
Odtworzeniowa (nowa) koszt odbudowy lub odkupienia w tym samym miejscu, tej samej wielkości i o tym samym standardzie, bez potrącania zużycia tyle, ile realnie kosztuje odbudowa, do wysokości sumy suma ustalona lata temu nie nadąża za cenami; część OWU wymaga faktycznej odbudowy, żeby wypłacić pełną kwotę
Rzeczywista wartość odtworzeniowa pomniejszona o stopień zużycia technicznego koszt odbudowy minus zużycie, którego nikt nie zwróci budynek ma 30 lat i 40 procent zużycia, a nowy trzeba postawić za 100 procent ceny
Księgowa (ewidencyjna) wartość początkowa z ewidencji środków trwałych, brutto lub pomniejszona o amortyzację kwotę z księgowości, która z kosztem odbudowy nie ma nic wspólnego hala kupiona za grosze albo w większości zamortyzowana ma w księgach wartość symboliczną

Wartość księgowa jest kusząca, bo księgowa poda ją w minutę. Problem w tym, że amortyzacja jest kategorią podatkową, a nie budowlaną. Budynek zamortyzowany w 80 procentach nadal stoi i nadal będzie kosztował tyle, ile kosztuje postawienie nowego. Ubezpieczenie według wartości księgowej netto to w praktyce ubezpieczenie fikcji.

Zasada proporcji, czyli dlaczego szkoda częściowa też boli

Tu jest sedno, którego wielu przedsiębiorców nie zna. Intuicja podpowiada, że niedoubezpieczenie zaszkodzi tylko przy szkodzie całkowitej: skoro suma jest za niska, to przy spaleniu wszystkiego dostanę mniej, ale przy spaleniu połowy wypłata zmieści się w sumie i będzie pełna. Wiele OWU tę intuicję unieważnia zasadą proporcji: jeżeli suma ubezpieczenia jest niższa od wartości mienia w dniu szkody, odszkodowanie zmniejsza się w takim stosunku, w jakim suma pozostaje do tej wartości. To zapis umowny, nie ustawowy; kodeks go nie narzuca, ale i nie zakazuje, a ubezpieczyciele stosują go, żeby składka odpowiadała realnemu ryzyku. Niektóre OWU zawierają klauzulę tolerancji, która wyłącza proporcję przy niewielkim niedoubezpieczeniu, i to również trzeba sprawdzić w swoim dokumencie.

Prześledźmy to na liczbach. Założenia są przyjęte dla przykładu, arytmetyka jest jedyną rzeczą, za którą ręczę:

  • hala produkcyjna ubezpieczona osiem lat temu według wartości odtworzeniowej na 1 200 000 zł, suma od tamtej pory nie zmieniana;
  • dzisiejszy koszt odbudowy tej samej hali: 2 000 000 zł;
  • pożar niszczy połowę obiektu, koszt naprawy: 1 000 000 zł.

Bez zasady proporcji wypłata wyniosłaby 1 000 000 zł, bo szkoda mieści się w sumie. Z zasadą proporcji: 1 000 000 × (1 200 000 / 2 000 000) = 600 000 zł. Brakuje 400 000 zł, mimo że suma była wyższa od szkody. Przy spaleniu całej hali wypłata zatrzymuje się na sumie, czyli 1 200 000 zł, a do odbudowy brakuje 800 000 zł niezależnie od tego, czy OWU zawiera proporcję.

Gdyby ta sama hala była ubezpieczona według wartości rzeczywistej przy 40 procentach zużycia, jej wartość w dniu szkody wyniosłaby 1 200 000 zł. Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel zapłaciłby 1 200 000 zł i byłoby to w pełni zgodne z umową. Nowa hala nadal kosztuje 2 000 000 zł.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę

Co masz obowiązek zgłaszać w trakcie umowy

Wielu przedsiębiorców boi się podnosić sumę, bo „ubezpieczyciel zacznie zadawać pytania". Tymczasem pytania i tak są w umowie. Art. 815 § 1 KC nakłada obowiązek podania wszystkich znanych okoliczności, o które ubezpieczyciel pytał we wniosku lub w innych pismach. Zgodnie z § 2, jeżeli w umowie zastrzeżono, że w czasie jej trwania należy zgłaszać zmiany tych okoliczności, trzeba je zgłaszać niezwłocznie. A § 3 mówi wprost: ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem tych obowiązków nie zostały podane do jego wiadomości.

Typowe zmiany w firmie, które podpadają pod te przepisy, gdy OWU o nie pyta:

  • zmiana rodzaju produkcji, na przykład z magazynowania na lakiernię albo obróbkę drewna;
  • rozbudowa hali, nowa instalacja, magazyn materiałów łatwopalnych;
  • wynajęcie części obiektu innemu podmiotowi;
  • likwidacja zabezpieczeń przeciwpożarowych wymienionych we wniosku.

Art. 816 KC dodaje mechanizm dla obu stron: w razie ujawnienia okoliczności, która pociąga za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku, każda ze stron może żądać odpowiedniej zmiany składki, a druga strona może wtedy w terminie 14 dni wypowiedzieć umowę. Zgłoszenie zmiany profilu produkcji może więc oznaczać wyższą składkę. Niezgłoszenie może oznaczać brak wypłaty. Ta druga opcja jest droższa.

Dla porządku: przy budynkach rolniczych ryzyko ognia jest zdefiniowane w ustawie, a nie w OWU; czym się to różni od dobrowolnej polisy firmowej, opisałem przy pożarze stodoły. W firmie poza rolnictwem definicja ognia, katalog wyłączeń i zasada proporcji są wyłącznie w OWU.

Ile czasu ma ubezpieczyciel i co możesz zrobić w międzyczasie

Art. 817 § 1 KC: ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni od zawiadomienia o wypadku. Paragraf 2 pozwala wydłużyć ten termin, gdy wyjaśnienie okoliczności w 30 dni jest niemożliwe, ale nawet wtedy bezsporną część świadczenia trzeba wypłacić w terminie podstawowym. Przy pożarze hali, gdzie straż i biegły ustalają przyczynę tygodniami, ta zaliczka na część bezsporną jest często jedynym źródłem gotówki na zabezpieczenie terenu i pierwsze naprawy.

Pamiętaj też o art. 826 § 1 KC: w razie zajścia wypadku masz obowiązek użyć dostępnych środków, żeby ratować mienie i zmniejszyć rozmiar szkody. Jeżeli umyślnie albo przez rażące niedbalstwo tego nie zrobisz, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności za szkody powstałe z tego powodu (§ 3).

Jak ustawić sumę, żeby odbudowa była realna

  • Raz na rok, przy wznowieniu, przelicz koszt odbudowy według aktualnych cen, a nie przepisz sumę z poprzedniej polisy.
  • Wybierz wartość odtworzeniową dla budynków i wyposażenia, które po pożarze musisz kupić nowe.
  • Sprawdź, czy OWU zawiera zasadę proporcji i czy ma klauzulę tolerancji. Jeżeli ma proporcję bez tolerancji, każdy rok bez aktualizacji sumy obniża wypłatę.
  • Sprawdź podwójne ubezpieczenie: polisa z banku przy kredycie plus polisa własna to podział wypłaty, nie jej podwojenie.
  • Zgłaszaj zmiany profilu działalności. Wyższa składka jest tańsza niż odmowa.

Ubezpieczenie firmy buduję z klientem zawsze od tej rubryki: najpierw koszt odbudowy, potem zakres, na końcu składka. Odwrotna kolejność kończy się polisą, która dobrze wygląda w segregatorze i źle działa przy pożarze.

Okiem eksperta

Rozmowa o sumie ubezpieczenia hali ma zwykle drugą część, której przedsiębiorca się nie spodziewa. Pytam: dobrze, odbudujesz halę za dwa miliony. A kto ją odbuduje, jeżeli w tym pożarze ucierpisz Ty? Odszkodowanie za budynek trafi do firmy, ale firma to zwykle Ty, Twoja wiedza i Twoje decyzje. Kredyt na odbudowę bank da przedsiębiorcy, nie wdowie z małoletnimi dziećmi i spalonym magazynem. Dlatego przy porządkowaniu ubezpieczeń majątkowych firmy zawsze kładę obok jedną polisę osobową, choćby pakiet na życie dla obojga małżonków, jak RAZEM na zyciowa.pl, bo w małych firmach małżonek jest często cichym wspólnikiem, księgową i gwarantem kredytu jednocześnie. Suma z polisy na życie nie wchodzi do spadku (art. 831 § 3 KC) i wypłacana jest niezależnie od tego, jak ubezpieczyciel majątkowy wyliczy proporcję. Hala odbuduje się z odszkodowania majątkowego. Rodzina przetrwa czas odbudowy z polisy osobowej.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczyciel może wypłacić więcej niż suma ubezpieczenia, jeśli odbudowa kosztuje więcej?
Nie. Art. 824 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi, że suma ubezpieczenia jest górną granicą odpowiedzialności ubezpieczyciela, a art. 824¹ § 1 dodaje, że wypłata nie może przekroczyć poniesionej szkody. Dostajesz mniejszą z tych dwóch wartości. Jeżeli suma sprzed lat jest niższa od dzisiejszego kosztu odbudowy, różnicę pokrywasz sam.
Co to jest zasada proporcji i czy wynika z ustawy?
Zasada proporcji to zapis w OWU, nie w Kodeksie cywilnym. Mówi, że jeżeli suma ubezpieczenia jest niższa od wartości mienia w dniu szkody, odszkodowanie zmniejsza się w takim samym stosunku. Działa także przy szkodzie częściowej: hala warta 2 mln zł ubezpieczona na 1,2 mln zł przy szkodzie 1 mln zł da wypłatę 600 tys. zł. Część OWU ma klauzulę tolerancji, która wyłącza proporcję przy niewielkim niedoubezpieczeniu.
Czym różni się wartość odtworzeniowa od rzeczywistej i księgowej?
Odtworzeniowa to koszt odbudowy lub odkupienia mienia w tym samym standardzie, bez potrącania zużycia. Rzeczywista to wartość odtworzeniowa pomniejszona o zużycie techniczne, więc za stary budynek dostaniesz mniej, niż kosztuje nowy. Księgowa to wartość z ewidencji środków trwałych, często po amortyzacji, która z kosztem odbudowy nie ma nic wspólnego. Dokładne definicje trzeba sprawdzić w OWU konkretnego ubezpieczyciela.
Czy muszę zgłaszać ubezpieczycielowi zmianę profilu produkcji?
Jeżeli umowa zastrzega obowiązek zgłaszania zmian okoliczności, o które ubezpieczyciel pytał we wniosku, to tak, niezwłocznie (art. 815 § 2 KC). Za skutki okoliczności niezgłoszonych z naruszeniem tego obowiązku ubezpieczyciel nie odpowiada (art. 815 § 3 KC). Art. 816 KC pozwala przy istotnej zmianie prawdopodobieństwa wypadku żądać zmiany składki, a drugiej stronie wypowiedzieć umowę w 14 dni. Wyższa składka jest tańsza niż odmowa wypłaty.
Ile czasu ma ubezpieczyciel na wypłatę po pożarze?
30 dni od zawiadomienia o wypadku (art. 817 § 1 KC). Jeżeli w tym czasie nie da się wyjaśnić okoliczności, termin przesuwa się na 14 dni od dnia, w którym stało się to możliwe, ale bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel musi wypłacić w 30 dni (art. 817 § 2 KC). Przy pożarze, gdzie ustalenie przyczyny trwa tygodniami, warto od razu wystąpić o wypłatę części bezspornej.

Potrzebujesz dopasowanej oferty?

Nasi agenci przygotują dla Ciebie trzy najlepsze propozycje ubezpieczenia.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Sprawdź ofertę